Wschód czerwonego księżyca


Ta książka to niezwykła gratka dla pasjonatów historii, w szczególności tych interesujących się okresem Zimnej Wojny.

Kiedy sięgałem po „Wschód czerwonego księżyca” byłem przygotowany na to, iż poszerzę swoją skromną do tej pory wiedzę, na temat pionierskich lat kosmonautyki. Tymczasem historia podboju kosmosu okazała się tylko pretekstem do bardzo wnikliwej analizy polityki prowadzonej przez oba mocarstwa, decyzji podejmowanych przez czołowych polityków i wojskowych, ich motywów oraz konsekwencji.
Najbardziej zaskakujące jest to, iż technologia pozwalająca wynieść w kosmos, najpierw sztucznego satelitę, a później człowieka, powstała niejako „przy okazji” i być może jeszcze długo ludzka stopa nie stanęłaby na Księżycu, gdyby nie Zimna Wojna i wyścig zbrojeń.
Brzeziński prowadzi narrację w taki sposób, że historyczne wydarzenia możemy śledzić z różnych perspektyw. Towarzyszymy podejmującym decyzje politykom, z Chruszczowem i Eisenhowerem na czele. Widzimy walczących o niezależność i często rywalizujących ze sobą wojskowych. Poznajemy naukowców i inżynierów i ich wzajemne animozje oraz dowiadujemy się jakie trudności musieli pokonać i jaką determinacją się wykazać, zabiegając o przychylność, dysponujących państwowymi funduszami, polityków. W końcu widzimy jakie reakcje wśród zwykłych obywateli Związku Radzieckiego, USA i Europy, wywołały informacje prasowe o krążącym wokół Ziemi Sputniku.
Czytając jak wyglądało przejęcie niemieckich naukowców zaangażowanych w program rakietowy V-2 i wyścig po pozostawioną przez nich spuściznę w postaci supernowoczesnych laboratoriów, planów i projektów, widzimy jak po pokonaniu Hitlera dotychczasowi sojusznicy natychmiast stanęli po przeciwnych stronach barykady.
Wschód czerwonego księżyca” odsłania kulisy wysłania Sputnika i problemy z jakimi borykała się ekipa Korolowa. Dowiadujemy się dlaczego Chruszczow dał się „uwieść” idei podboju kosmosu i co się za tym kryło, dlaczego Amerykanie „zaspali” i jak początkowo w ogóle nie potrafili wykorzystać potencjału niemieckich naukowców, o przejęcie których wcześniej tak zawzięcie rywalizowali z Rosjanami.
Jesteśmy świadkami dialogów i decyzji podejmowanych na najwyższych szczeblach władz cywilnych i wojskowych Związku Radzieckiego i USA. Odkrywamy sekrety Kremla i Kapitolu, tajemnice Chruszczowa i Eisenhowera oraz motywy decyzji, które kształtowały globalną politykę.
„Wschód czerwonego księżyca” to arcyciekawie napisana literatura faktu, która nie przytłacza ciężarem poruszanych tematów i którą czyta się niczym znakomitą powieść sensacyjną.

Polecam!

1 Komentarz

  1. Bardzo dobry artykuł, uwielbiam czytać tego bloga i czytuje go często, bo naprawdę są to bardzo ciekawe i mądre rzeczy. Zawsze gdy jestem tutaj, to mam wrażenie że spędzam konstruktywnie i pożytecznie czas, a nie go marnuję jak to nieraz mam wrażenie będąc na różnych innych blogach. Naprawdę super pisane artykuły tu są.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.