Rozejm bożonarodzeniowy

Był 24 grudnia 1914 roku. W mroźnym, krystalicznie czystym powietrzu doskonale słychać było słowa kolędy, które do uszu brytyjskich żołnierzy docierały z oddalonych o kilkadziesiąt metrów niemieckich okopów - „Stille Nacht. Heilige Nacht. Alles schläft, einsam Wacht”. Tekst był Brytyjczykom zupełnie obcy, ale melodia całkiem znajoma…
Kiedy ucichły słowa ostatniej zwrotki z niemieckich okopów wychylił się żołnierz, który zamiast karabinu trzymał udekorowaną świątecznymi ozdobami choinkę. Wychodząc zaczął krzyczeć – Nie strzelać, nie strzelać! Wesołych Świąt!
Podobne sceny rozgrywały się w tym dniu w różnych miejscach na linii frontu, dając początek bezprecedensowemu w historii wojen wydarzeniu, kiedy to w wigilię Świąt Bożego Narodzenia 1914 roku, niemieccy i alianccy żołnierze, zawarli spontaniczne zawieszenie broni, nazwane później „rozejmem bożonarodzeniowym”, albo „rozejmem kapitanów”.
Czytaj dalej

Człowiek, który przeżył własną śmierć

Olbrzymim cielskiem czterosilnikowego bombowca targały przedśmiertne drgawki. Płonący samolot z coraz większym trudem utrzymywał się w powietrzu. Zachłanne płomienie prawie w całości opanowały wnętrze kadłuba, a ognista kurtyna szczelnie odizolowała tylną wieżyczkę strzelecką od reszty maszyny. 
Siedzący samotnie tylny strzelec nie miał wątpliwości - Tu się nie ma co zastanawiać, stąd trzeba spadać – w płonącym na wysokości 6 tys. metrów samolocie wymowa tych słów była drastycznie dosłowna. Zaczął szukać swojego spadochronu i wtedy ujrzał coś co spowodowało, że mimo szalejących wokół płomieni i odbierającego oddech żaru, poczuł na plecach zimne ciarki. 
Sierżant Nicholas Alkemade uświadomił sobie, że ma jeszcze najwyżej kilka minut życia. Jedyne co mu pozostało, to wybrać sposób w jaki pożegna się z tym światem. 
Mógł w męczarniach spłonąć żywcem albo… Tak, alternatywa była zdecydowanie mniej bolesna – kto wie może nawet nic nie poczuje…
Czytaj dalej

Doris Miller – filmowa fikcja i historyczne fakty

Przełomowe wydarzenia historyczne, często bywają inspiracją dla twórców filmów fabularnych i choć te najczęściej nie są najlepszym źródłem wiedzy o czasach minionych, a często wręcz wprowadzają w błąd, to zdarza się, że niektóre filmowe wątki przedstawiają autentyczne wydarzenia.

Cuba Gooding. Jr. jako Doris Miller w „Pearl Harbor”

Czytaj dalej

Czy wikingowie stworzyli Polskę?

Robiąc dzisiaj przedświąteczne „rozpoznanie” w księgarni natrafiłem na książkę Zdzisława Skroka „Czy wikingowie stworzyli Polskę?”. Zwróciłem na nią uwagę ponieważ poruszyłem ten temat w swoim przedostatnim tekście.

Dla tych którzy interesują się historią osoba autora na pewno nie jest obca. Przekartkowałem jego najnowszą książkę dosyć dokładnie i wydaje mi się, że dla każdego, kogo zaintrygowała hipoteza o naszym skandynawskim pochodzeniu i chciałby poszerzyć (pogłębić?) swoją wiedzę na ten temat, „Czy wikingowie stworzyli Polskę?” będzie doskonałą pozycją.
Książka jest nowością, więc bez problemu dostaniecie ją w każdej księgarni – może dla niektórych będzie to dobry pomysł na prezent pod choinkę ;-)
Więcej na temat książki można się dowiedzieć tutaj.

p.s. rozwiewając ewentualne wątpliwości oświadczam, iż niniejszy tekst nie jest wpisem sponsorowanym – niestety… ;-)