Mieszko I Wiking ?

Jak powszechnie wiadomo założycielem dynastii Piastów był niejaki Piast Kołodziej. Kmieć, bartnik i piastun książęcych dzieci, a według Długosza nawet mieszczanin z Kruszwicy.
Chatę owego kołodzieja, bartnika, etc. podczas postrzyżyn syna Ziemowita, odwiedziło dwóch wędrowców. Przybysze niejako przy okazji, w cudowny sposób zamienili wodę w piwo, co zapewne pomogło w rozkręceniu imprezy, ale najdonioślejszym skutkiem ich wizyty było „namaszczenie” Ziemowita na przyszłego władcę Polan. Jak to się potoczyło dalej, wszyscy wiemy.
Legenda znana z kronik Galla Anonima, Wincentego Kadłubka i Jana Długosza, konsekwentnie później podtrzymywana przez kolejnych kronikarzy, dziejopisarzy i historyków, przetrwała aż do czasów współczesnych.
Niestety, często legendy nie mają nic wspólnego z historycznymi faktami i również w tym przypadku wiele wskazuje na to, że Piast Kołodziej w roli założyciela królewskiej dynastii jest niczym więcej jak konfabulacją kronikarzy.
Czytaj dalej

Te wspaniałe kobiety… Anna Dorota Chrzanowska – pani na zamku.

W 1675 roku niespełna dwa lata po chocimskiej wiktorii Turcy pod wodzą paszy Ibrahima Szyszmana zwanego „Tłuściochem” wspierani przez Tatarów z Selimem Gerejem na czele ponownie najechali południowe rubieże Rzeczypospolitej. 21 września 1675 roku Szyszman z całą swoją potęgą stanął pod murami zamku w Trembowli. Warowni broniła kompania piechoty w sile 80 żołnierzy, około 200 okolicznych chłopów i mieszczan uzbrojonych w rusznice oraz garść miejscowej szlachty.
Każdy z obrońców miał przeciwko sobie co najmniej kilkudziesięciu wyznawców Allaha i wszystko wskazywało na to, że porażająca dysproporcja sił załatwia sprawę i los przytłoczonej bisurmańską potęgą załogi zamku jest przesądzony.

strzałka wskazuje położenie Trembowli

Czytaj dalej